Bo w nas jest zło
Jest to sztuka, w której temat znany od wieków przedstawiono w zupełnie nowy sposób, nawiązując do kultury wczesnego średniowiecza, a także chrześcijańskich i przedchrześcijańskich wierzeń.
Spektakl ten czyta się na tak wiele sposobów i na tylu poziomach, że zapomnieć można o najważniejszym, spiritus movens, a mianowicie walce człowieka z własnymi słabościami o doskonałość i ideał. W "Merlinie. Innej historii" zmagania te kończą się fiaskiem. Bohaterowie na podobieństwo zwykłych ludzi wierzą w dobro i pragną je kultywować, jednak na swej drodze napotykają potwory, wydobywające z nich drzemiące pod powierzchnią zło. Zło pojawia się bez fanfar, a jako konsekwencja wyborów, impulsów, wszelkiego rodzaju przypadku. Ono wydaje się być zwyczajne, a jego początki nie zwiastują nieszczęśliwych finałów.
Wpisując "Merlina..." w historię Artura, króla Brytanii i jego Rycerzy Okrągłego Stołu, Tadeusz Słobodzianek stworzył inną historię, a więc opartą jedynie na kanwach legendy arturiańskiej. Pamiętać musimy, że sama legenda ma różne wersje i pełno w niej nieścisłości. Dodatkowo, każdy artysta biorący na warsztat te opowieści, tworzył własne wyobrażenie, nierzadko zgodne z konwencjami epoki. Zatem "Merlin..." Słobodzianka jest "...Inną historią" w tym sensie, że każde odczytywanie legendy nosi piętno odmienności.
Tak jak wspomniałam, przestrzeń wizualna odnosi się do tematów wczesnego średniowiecza. Proste, stworzone z metalu i drewna stół i krzesła doskonale korespondowały z ruinami Teatru Miejskiego w Gliwicach. Kostiumy rycerzy w szarościach i czerni nawiązywały do stroju rycerskiego. Ginewra i Viviana ubrane w wielowarstwowe stroje ze skóry, siateczki jednocześnie szybko mogły wyswobodzić się z ubrań dzięki współczesnym systemom zapinania ubrań (nie zapominajmy, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu zamek błyskawiczny był passe). Na znak uniwersalności podjętego tematu i stałej obecności w czasach dzisiejszych początek spektaklu rozgrywa się przy dźwiękach muzyki zespołu "Tool", a aktorzy siedzą na plastikowych krzesełkach, ukryci za okularami przeciwsłonecznymi. Zabieg ten nie ma w sobie nic z tanich chwytów!
Większość przedmiotów, jak choćby słynny miecz Excalibur, ogrywane są przy pomocy pantomimy.
W tak prostej scenerii i przestrzeni nietłumionej zbędnymi dekoracjami częste intonacje i pieśni (często łacińskie) przywodzą na myśl mszę i jednocześnie pogański rytuał. Wszak wieki, do których nawiązują legendy arturiańskie to czasy, gdy chrześcijaństwo mieszało się ze starodawnymi wierzeniami. Popiera to stwierdzenie postać Viviany, początkowo towarzyszki chrześcijanina Merlina, następnie, po jego odsunięciu, dzikiej wieszczki.
Spektakl skonstruowany jest na podobieństwo jeszcze innej średniowiecznej tradycji, tradycji opowieści. Bohaterowie to jednocześnie minstrele, którzy przybyli na nasz dwór, aby opowiedzieć historię, a "będzie to słynna historia", jak to nieustannie chórem przypominają.
Nałożenie na siebie kilku tradycji, nieustanne odniesienie do czasów odległych przy jednoczesnym flircie ze współczesnością składa się na ten, niewątpliwie zapierający dech w piersiach, spektakl. Choć grany bez ton dekoracji i rozbudowanego zespołu aktorskiego, zdumiewa rozmachem rodzącym się z samej idei towarzyszącej przedstawieniu i świetnego warsztatu zarówno reżyserskiego, jak i aktorskiej ekipy.
Jest to dzieło potwierdzające jednocześnie doskonały gust i rangę Gliwickich Spotkań Teatralnych.
Inga Niedzielska
Teatralia Śląsk
12 maja 2010
Scena Laboratorium Dramatu w Warszawie
Tadeusz Słobodzianek
"Merlin. Inna historia"
reżyseria: Ondrej Spišák
II reżyser: Aldona Figura
scenografia: František Lipták
muzyka i warsztat wokalny: Jan Bernad
współpraca: Monika Mamińska
obsada:
Merlin - Janusz R. Nowicki / Jarosław Gajewski (Tn)
Viviana - Anna Gajewska / Magdalena Boczarska
Ginewra - Agnieszka Warchulska / Kinga Ilgner (Tn) / Anna Gryszkówna (Tn)
Artur - Leszek Lichota / Tomasz Karolak
Gowen - Mariusz Drężek / Maciej Kozłowski (Tn)
Keu - Robert Majewski / Arkadiusz Janiczek (Tn)
Percewal - Damian Łukawski / Wojciech Błach
Mordret - Marcin Sztabiński / Marcin Przybylski (Tn)
Klaudas - Michał Maliszewski / Paweł Tołwiński (Tn)
Lancelot - Michał Żurawski / Oskar Hamerski (Tn)
premiera: 15 stycznia 2010 r.
XXI Gliwickie Spotkania Teatralne, 5.05.-31.05.2010 r.