zwykła czcionka większa czcionka drukuj

Polski dramat żyje!

Czy polski dramat istnieje? Pisarze, poeci są ogólnie znani, a czy przeciętny człowiek jest w stanie wymienić nazwisko choć jednego dramatopisarza? Polski dramat należy do bardzo niedocenionych. A przecież twórcy wciąż piszą nowe teksty - co pewien czas wydawane są antologie, co miesiąc sztuki drukowane są w "Dialogu", coraz więcej teatrów adaptuje polskie teksty. Nie wolno nam ignorować tej dziedziny sztuki i udawać, że nie istnieje!

Dlatego bardzo się cieszę, że w marcu 2009 roku Uniwersytet Jagielloński zorganizował konferencję poświęconą współczesnym polskim tekstom dramatycznym. Monografia "Dramat made (in) Poland" pod redakcją Wojciecha Balucha, wydana w serii "Interpretacje dramatu", zawiera teksty uczestników krakowskiego spotkania. Konferencja miała przynieść odpowiedz na pytanie, jak sztuki sytuują się wobec otaczającego świata, stąd podtytuł książki: "Współczesny polski dramat we współczesnej rzeczywistości".

Do tej pory brakowało jakichkolwiek opracowań tekstów wydanych w ostatnich 20 latach, poza kilkoma krótkimi artykułami prasowymi czy recenzjami wydawanych antologii. Krytycy ograniczali się do powierzchownych sądów na temat dramatu, zwracając uwagę głównie na ich zakorzenienie w codzienności, banalizację treści, inspiracje mediami czy fragmentaryczność. Gorliwym obrońcą i propagatorem młodych sztuk był Roman Pawłowski, odpowiedzialny m.in. za dobór sztuk do antologii "Pokolenia porno". Autorzy artykułów często odwołują się do jego poglądów zawartych we wstępie do wspomnianej książki.

Analizy zawarte w publikacji "Dramat made (in) Poland" są znacznie głębsze niż większość dotychczasowych artykułów. Uwagę zwraca różnorodność ujęcia tematu przez poszczególnych badaczy. Z tego względu teksty zostały pogrupowane w trzy części. Pierwsza z nich została zatytułowana "Stary czy nowy typ dramatu?". Znajdują się tu teksty dotyczące typów i sposobów ujmowania rzeczywistości. Autorzy artykułów zauważają, że dramat bardzo mocno osadzony jest w otaczającej nas rzeczywistości i z niej czerpie swoje tematy. Trudność polega jednak na tym, że w latach 90. stanęliśmy przed kwestią braku doniosłych problemów, jakie mógłby podjąć polski dramat. Wiele tekstów opiera się na zasadzie klasycznej reprezentacji, czyli tworzeniu scenicznej kopii istniejącego świata, chociaż obserwuje się także odwrót od idei sztuki przedstawiającej. Małgorzata Irger-Kobierska zauważa, że w dramacie Michała Walczaka, "Podróż do wnętrza pokoju" realizm ma także wymiar magiczny. Natomiast Dorota Jarząbek w kilku innych tekstach widzi ślady fantastyki. Ważną rzecz dostrzega Monika Wasilewska, pisząc, że polski dramat jest zupełnie odmienny od zachodniego, z którym często próbuje się go porównywać. Zachodnie sztuki prezentują tendencje postmodernistyczne, natomiast w Polsce nie przyjęło się dekonstrukcyjne myślenie o świecie. U podstaw naszego dramatu leży zupełnie inny światopogląd, stąd przeważa nurt tradycyjny neonaturalistyczny, nazwany przez autorkę "teatrem małej codzienności".

Dramat Made (in) Poland. Współczesny polski dramat we współczesnej polskiej rzeczywistości KSIĘGARNIA AKADEMICKA

Druga część tomu: "Żywy język, czy tylko klisze i formaty?" skupia się na analizie języka, jakim pisane są dramaty, a także na ich formie. Autorzy tekstów zauważają, jak wielki wpływ na kształt współczesnego dramatu mają media, zwłaszcza sposób narracji charakterystyczny dla telewizji zostaje przeniesiony na tekst dramatyczny. Niestety może to prowadzić do niekorzystnych skutków - Miłosz Babecki zwraca uwagę na zjawisko tzw. "trash" kultury, w której odbiorca musi być wciąż na nowo szokowany, co znajduje swoje odzwierciedlenie w sztukach, stających się kolejnym rodzajem show, zaspokajającym potrzeby odbiorcy. Zauważa również, że sceniczni bohaterowie często naśladują postacie znane z ekranu. Inni uczestnicy konferencji także piszą o inspiracjach dokumentem czy reality show w polskich dramatach, co często objawia się we fragmentarycznej formie wzorowanej na montażu filmowym.

Ostatnia partia poświęcona została rozważaniom o wartościach, jakie niosą ze sobą teksty dramatyczne współczesnych twórców. Agata Dąbek zwraca tu uwagę na formy uobecniania pamięci, odnoszenie się do przeszłości i historii jako istotną wartość wybranych tekstów. Jak jest natomiast w przypadku pozostałych utworów? Biorący udział w konferencji zastanawiają się, czy teksty stanowią sentymentalną szmirę, czy może mówią coś więcej na temat prawdy o otaczającym świecie. Anna Sobiecka odwołuje się do badań socjologicznych dowodzących, że młodemu pokoleniu po 1989 roku brakuje wzorców do naśladowania, zarówno jeśli chodzi o kulturę wysoką, jak i popularną. A skoro dramat odzwierciedla polską rzeczywistość i nie ma skąd czerpać właściwych wartości, opiera się na antywartościach, czyli wartościach negatywnych. Lecz jak zauważa badaczka "(...) najnowszy polski dramat wskazuje nie tylko na samą pustkę aksjologiczną i brak wartości, ale także na te czynniki, a przede wszystkim uniwersalne wartości, które ową pustkę mogą i usiłują wypełnić"1. Słowa te świadczą, mimo wszystkich zarzutów krytyków, o sile naszych tekstów dramatycznych.

Widać więc, że artykuły z konferencji stanowią cenną, pogłębioną analizę polskiego dramatu ostatnich lat. Twórcy tekstów omawiają przekrojowo dany problem na kilku przykładach lub skupiają się na wybranym tekście lub autorze (np. Bardijewskim czy Walczaku). Zwracają uwagę na wiele niedostrzeganych wcześniej aspektów. Wojciech Baluch, redaktor publikacji, zauważa także, że polska dramaturgia jest żywa i wciąż powstają kolejne, nowe teksty. Jak zostaną ocenione z perspektywy historycznej? Nie jest jeszcze możliwe określenie, jakie miejsce, w powojennej twórczości dla teatru, zajmą sztuki pisane w ostatnich 20 latach. Z tego powodu teksty zwarte w zbiorze unikają kategorycznego wartościowania, są bardziej interpretacją niż oceną.

Publikacja "Dramat Made in Poland" przyda sie z pewnością studentom teatrologii, osobom piszącym prace z zakresu najnowszego dramatu, ale także wszystkim innym zainteresowanym tendencjami we współczesnej literaturze. Atutem książki jest jej staranne wydanie - przejrzysty układ poszczególnych części, indeks nazwisk czy noty o autorach ułatwiają korzystanie z książki.

Wioleta Rybak
Teatralia Lublin
10 maja 2010

1 Zob. A. Sobiecka, Najnowszy dramat polski wobec problemu wartości i wartościowania, [w:] Dramat made..., s. 222.

"Dramat Made (in) Poland. Współczesny polski dramat we współczesnej polskiej rzeczywistości"
red. Wojciech Baluch
Księgarnia Akademicka, Kraków 2009.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen