zwykła czcionka większa czcionka drukuj

Warto dać się pomniejszyć

- Czy to dzieci, które przyszły na najmniejszy bal świata? - Taaak! - gromko odpowiadają mali widzowie. - Tak myślałem, bo wyglądacie dokładnie jak dzieci, które przyszły na najmniejszy bal świata! - zgromadzoną publiczność już w holu Teatru Animacji powitał Pan Przechodzień opiekujący się drzwiami Maxi-mini, które prowadzą do Najmniejszego Królestwa Świata. Aby uczestniczyć w balu Króla Maciupka i Królowej Malusi, wszyscy muszą przez nie przejść i dać się pomniejszyć. Naprawdę warto spróbować.

Najmniejszy Bal Świata TEATR ANIMACJI Poznań

"Najmniejszy Bal Świata"

Rzeczywiście, po drugiej stronie drzwi wszystko stało się wielkie - na ścianach wisiały olbrzymie kokardy, królewska rodzina siadała na szpulkach nici niczym na taboretach, a rolę konia z powodzeniem pełnić mogła mrówka. Scenografia Pauliny Czernek wspaniale stworzyła wrażenie obecności w maleńkim świecie.

W świecie tym poznajemy Migawkę - nadąsaną królewnę, która kategorycznie odmawia rodzicom pomocy w przygotowaniach do balu. Bal jest głupi i śmierdzi - tłumaczy, wywołując przy tym salwy śmiechu małej publiczności. Aby pozbyć się marudzących rodziców, Migawka przygotowuje z ich kosmetyków magiczny "ekliksir", który przenosi ich do Świata Dużych. Szybko jednak zdaje sobie sprawę z tego, że sama nie ułoży się do snu, nie poczyta bajeczki, nie uczesze warkoczyków. Postanawia sprowadzić rodziców z powrotem.

Najmniejszy Bal Świata TEATR ANIMACJI Poznań

"Najmniejszy Bal Świata"

Za radą Pana Przechodnia tworzy kolejny "ekliksir" mający wyczarować przyjaciela, który wyruszy z nią w tę trudną podróż. Jednak, zamiast wysokiego blondyna, jakiego zażyczyła sobie królewna, naszym oczom ukazuje się Pokurcz, którego imię znakomicie odzwierciedla jego wygląd. To przedziwny stwór z nierównymi nogami i ręką przypominającą kiełbaskę, wyrażający się niegramatycznie, ale za to przesympatyczny i znakomicie dopracowany aktorsko przez Marcina Chomickiego. Jego postać, mimo że niezbyt piękna, zdobywa szybko sympatię widzów. Migawka musi natrudzić się znacznie bardziej, by na nią zapracować. Wiele razy dzieci proszone są o potwierdzenie jej prawdomówności i nie mają skrupułów w wytykaniu jej kłamstewek. Marta Wesołowska stworzyła postać, która bardzo wyraźnie ewaluuje, pod koniec spektaklu jest już wrażliwa i uprzejma. Przeżywa wiele przygód, sporo uczy się od napotkanych postaci - Pokurcza, którego w końcu uznaje za przyjaciela, Przechodnia czy Komara.

Najmniejszy Bal Świata TEATR ANIMACJI Poznań

"Najmniejszy Bal Świata"

Ten ostatni zachwycił szczególnie dorosłą publiczność. Marcel Górnicki w roli owada-romantyka, dał fantastyczny popis aktorstwa, dobitnie ukazując przy tym smaczki tekstu Maliny Prześlugi. Komar zakochany w Pchełce, maskotce królewny, "samotny okręt, który dobił do przystani miłości", pokazuje Migawce, że czasem trzeba wyrzec się czegoś, by osiągnąć zamierzony cel.

Wspinając się do ucha Królowej Malusi, Migawka i Pokurcz spotykają także Oko w Rajstopie, które widzi wszystko i czuwa nad prawdomównością naszej bohaterki. Na swej drodze poznają również przeraźliwą Gęsią Skórkę i jej córki - Ciarki, czy Liska z futra mamy, który niepokornym charakterem do złudzenia przypomina obrażalską królewnę z początku spektaklu. W konfrontacji z nim najlepiej widać olbrzymią zmianę Migawki. Pojawienie się niektórych postaci sprawia, że spektakl nieco dłuży się, ale wrażenie to jest rekompensowane obecnością innych, niezwykle barwnych postaci oraz interakcjami z małymi widzami.

Śledząc przygody Migawki, patrząc na przemianę (bez zbędnego moralizatorstwa) niegrzecznej dziewczynki w posłuszną córkę, pozytywne zakończenie jest czymś oczywistym, a jednocześnie - bardzo adekwatnym. Kiedy więc szczęśliwie udaje się sprowadzić rodziców do Najmniejszego Królestwa, wreszcie może odbyć się bal, bo przecież to na niego tłumnie zeszli się goście. Tymczasem byli przy okazji świadkami wielu dziecięcych przygód, poznali kilka fascynujących osobowości, spędzili czarujące chwile, dla których naprawdę warto dać się pomniejszyć.

Agnieszka Misiewicz
Teatralia Poznań
20 kwietnia 2010

Teatr Animacji w Poznaniu
Malina Prześluga
"Najmniejszy Bal Świata"
reżyseria: Janusz Ryl-Krystianowski
scenografia: Paulina Czernek
muzyka: Paweł Szamburski, Patryk Zakrocki
ruch sceniczny: Anna Rozmianiec
obsada: Marta Wesołowska, Sylwia Zajkowska, Marcin Chomicki, Marcel Górnicki, Artur Romański
premiera: 28 marca 2010 r.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen