zwykła czcionka większa czcionka drukuj

Człowiek ukryty w aktorze

Grigorij Lifanov już po raz drugi przygotował spektakl dyplomowy wraz ze studentami łódzkiej Filmówki. Za pierwszym razem sięgnął po klasyka literatury rosyjskiej - Fiodora Dostojewskiego. W tym roku zaprezentował razem z IV rokiem PWSFTviT utwór współczesnego dramatopisarza - Nikołaja Kolady. Ten rosyjski twórca, pisarz oraz aktor i reżyser, już od kilku lat święci triumfy na polskich scenach. Lifanov przed młodymi aktorami postawił trudne zadanie, decydując się wystawić "Gąskę" - sztukę o aktorach. Stanowi dla nich swoisty prolog i refleksję przed rozpoczęciem zawodowej pracy.

Świat dramatów Kolady jest miejscem brutalnym, ponurym, gdzie miejsce nadziei zajęła rozpacz. Dramatopisarz nie szuka patosu i herosów, którzy toczyliby epickie boje z przeciwnościami Losu. Przedstawia tych, których widzieć by się nie chciało, a którzy, czego nie da się ukryć, stanowią większość. "Gąska" w przeciwieństwie do innych jego utworów (jak np. "Merlin Mongoł" czy "Martwa królewna") jest o wiele bardziej zabawna. Dowcipne dialogi i komiczne sytuacje wywołują śmiech, niestety jest to komedia nie mniej gorzka od innych dramatów.

Akcja "Gąski" dzieje się w prowincjonalnym teatrzyku, gdzieś z dala od wszystkiego. Dokładnie gdzie i kiedy nie ma znaczenia. Chodzi bowiem o ukazanie człowieka, jego osobistych tragedii, które są niezmienne. Ludzkie problemy są tak samo trudne do zniesienie w małych wsiach, jak i w wielkich metropoliach, tylko że o tych pierwszych mało kto chce opowiadać. Widzowie wchodząc na salę, już od progu witani są przez Piotra Jęczara (ale biorąc pod uwagę jego charakteryzację to może już sam Wassillij zaprasza nas do środka). Cały ten teatr to praktycznie dwie aktorki, które okres świetności mają dawno za sobą, dyrektor będący byłym mężem jednej z nich i Wassillij - mąż drugiej, który próbuje sił w aktorstwie. Przepojeni teatralnością, wegetują bez celu, tłumacząc swoje życie oddaniem dla sztuki. Wystarczy jednak chwila, by cały ten świat runął jak domek z kart.

Gąska TEATR STUDYJNY PWSFTviT Łódź

"Gąska"
fot. A. Tomczyńska

Niszcząca siła "materializuje się" w niepozornej postaci ślicznej Nonny (Anna Sandwicz). Zwykła gąska, która jednak dzięki swojej młodości i świeżości podbija ten mizerny światek. Żaden to wielki sukces - opanować mały teatrzyk w zapomnianej przez Boga mieścinie. Jednak dla podstarzałych aktorek jest on całym światem, bo poza nim nie ma dla nich już miejsca. Przybycie Nonny budzi skrywane pragnienia. Kobiety widzą w niej swoje dawne marzenia, mężczyźni potrzebę miłości. Każda z postaci szuka szczęścia i spełnienia za wszelką cenę, nawet jeśli będzie to tylko marna namiastka prawdziwych wartości. Ze swojego życia tworzą teatr, a raczej farsę, która jednak podszyta jest tragedią największą z możliwych, bo tragedią zwykłych ludzi.

Cały zamysł spektaklu oparł się na wielopoziomowej grze autotematycznej. Począwszy od przerysowanej gry, dopełniającej sztucznych dialogów, jakby bohaterowie potrafili mówić tylko wyuczonymi kwestiami, po kostiumy. Diana (z wdziękiem roztrzepana Oriana Soika) i Ałła (rewelacyjna, energiczna Agnieszka Żulewska) w olbrzymich, rudych perukach wyglądają jak sobowtóry Ałły Pugaczowej. Rosyjska piosenkarka daje również o sobie znać za każdym razem, gdy ktoś siada w fotelu, wtedy bowiem rozbrzmiewają jej największe przeboje, w tym m. in. "Milion czerwonych róż", opowiadający nie o czym innym, jak o miłości do aktorki. Lifanov do tekstu wprowadza fragment "Wiśniowego sadu". Aktorzy z "Gąski" postawieni są w swoim "naturalnym środowisku". Grając, przestają być zgorzkniali i złośliwi, są bardziej naturalni niż w prywatnym życiu. Kolada nazywany bywa współczesnym Czechowem, więc zestawienie obu pisarzy wydaje się oczywiste. Udowadnia jednak także, że twórcy przemijają, po jednych przychodzą inni, a świat toczy się dalej, nie patrząc, ile marzeń ginie na jego drodze.

Magdalena Mirecka
Teatralia Łódź
8 kwietnia 2010

Teatr Studyjny PWSFTviT w Łodzi
Nikołaj Kolada
"Gąska"
reżyseria: Grigorij Lifanov
scenografia i kostiumy: Anna Tomczyńska
asystenci reżysera: Sebastian Cybulski, Piotr Litwin
obsada: Anna Sandwicz, Oriana Soika, Agnieszka Żulewska, Piotr Jęczara, Jan Marcinkowski
premiera: 8 i 9 stycznia 2010 r.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen