Słowacki Olbrzymek przyjacielem polskich dzieci
Katowice sprawiły w Dniu Dziecka wspaniały prezent nie tylko dzieciom, ale i dorosłym, którzy zawitali do Galerii Ateneum na lalkowe przedstawienie Divadlo PIKI. Dwuosobowy teatr ze słowackiego miasta Pezinok zagościł na festiwalu z uroczym spektaklem zatytułowanym "Kumpel Olbrzym".
L'ubomir Pictor jako Olbrzym i Katarína Aulitisová w roli Sofii zaprosili publiczność do Krainy Olbrzymów - świata niebezpiecznego i wspaniałego zarazem, w którym sympatyczna dziewczynka z sierocińca przeżywa niezwykłą przygodę. "Kumpel Olbrzym" to wspaniała historia z pogranicza snu i fantazji, a także urocza opowieść o przyjaźni, której nie straszne są najróżniejsze ograniczenia.
Mieszkańcy Krainy Olbrzymów niby szczególnie się od nas nie różnią, bo tak, jak my, kochają, lubią i nienawidzą, tyle że na śniadanie, obiad czy podwieczorek najchętniej zjadają ludzi. Sofia ma jednak to szczęście, iż trafia na zupełnie wyjątkowego olbrzyma - takiego, który kocha dzieci i pragnie je uszczęśliwiać. Biedaczek z braku innego pożywienia jest zmuszony żywić się przeokropnymi śmierdziogórkami. Olbrzymek, jak zwykła nazywać go Sofia, jest bardzo szczególnym stworzeniem, bowiem jego ulubionym zajęciem jest łapanie snów. Za pomocą siatki łowi wspaniałe i pełne fantazji nocne marzenia, przechowuje je w niezliczonej ilości słoiczków, a te najciekawsze i najpiękniejsze wdmuchuje do główek małych dzieci. Sofia z Olbrzymkiem przeżywają masę przygód, przede wszystkim jednak muszą mieć się na baczności przed resztą mieszkańców Krainy, którzy z pewnością pożarliby Sofię niczym pyszną przekąskę.
Poranek spędzony w Galerii Ateneum wypełniła wspaniała zabawa, beztroska, uśmiech od ucha do ucha i przysłowiowe zapomnienie o wszystkich kłopotach. Aktorzy już na wejściu wzbudzili sympatię dzięki bezpośredniości i scenicznej swobodzie. Potrafili z sympatią podejść do granych postaci, a także popisali się znakomitym warsztatem scenicznym w zakresie animacji lalkami (w ich wykowaniu nawet miotła nabierała życia).
Goście ze Słowacji jednak przede wszystkim ujęli mnie tym, że spektakl odegrali po polsku, choć z pewnością owe zadanie do łatwych nie należało. Pojawiło się wiele wspaniałych słowotwórczych zbitek, jak chociażby w scenie, w której Olbrzymek opowiada swój najulubieńszy sen, w którym jedzie na słoniowcu i zbiera kokosowce z palmowców. Barwna i niezwykle pomysłowa scenografia pozwalała co rusz zmieniać miejsca akcji, działając przy tym doskonale na wyobraźnię widzów. Słowem to naprawdę uroczy spektakl dla dzieci, nie tylko dla tych całkiem małych, ale również tych większych, jak ja. Wyszłam z teatru oczarowana.
*
Spektakl zdobył na 9. Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Lalek "Katowice - Dzieciom" niemalże wszystkie nagrody: za najlepszą rolę kobiecą (Katarínie Aulitisova), za najlepszą rolę męską (źubomír Piktor), Grand Prix za najlepsze przedstawienie Festiwalu oraz Dyplom Honorowy Polskiego Ośrodka Lalkarskiego UNIMA "za konsekwentne poszukiwanie własnego, oryginalnego języka teatralnej ekspresji i komunikacji z małym widzem".
Maria Marchewicz
Teatralia Śląsk
9 czerwca 2010
Divadlo PIKI / Teatr Piki (Pezinok, Słowacja)
Roald Dahl
"Kumpel Olbrzym"
("Kamos obor")
scenariusz: Katarína Aulitisová
reżyseria: Katarína Aulitisová, L'ubomir Piktor
scenografia: Markéta Plachá
muzyka: Michal Novinski
obsada: Katarína Aulitisová, L'ubomir Piktor
9. Międzynarodowy Festiwal Teatrów Lalek "Katowice - Dzieciom"