zwykła czcionka większa czcionka drukuj
szukaj

Podróż do dziecięcego świata na scenie dla dorosłych

Ogromna czerwona ryba puszczająca bańki mydlane, żywa Skarpeta, wyimaginowany świat Mammy i mnóstwo dzieci na widowni - Teatr Współczesny z okazji 65. urodzin Szczecina zaprezentował nietypowy w tym teatrze "spektakl dla młodego widza".

Dzieci są bardzo wymagającymi i surowymi odbiorcami sztuki - ich reakcje są spontaniczne, szczere, a one same nie przejmują się tym, że czegoś robić "nie wypada". Dlatego spektakle dla dzieci muszą uwzględniać ich wrażliwość, sposób rozumienia świata i wytrzymałość (zbyt długi spektakl może łatwo znużyć). Reżyseria takiego widowiska jest nie lada wyzwaniem, a ocena rezultatu wystawiana jest bardzo szybko - młoda publika robi to jeszcze siedząc na widowni. Dla recenzenta spektakl dla dzieci też jest nie łatwym wyzwaniem - powinien on znów poczuć się pięciolatkiem i ocenić to, co widzi z tej perspektywy. Spektakl "Białe Baloniki" powstały na podstawie sztuki Magdy Fertacz zgromadził na widowni wiele dzieci i ich opiekunów.

Białe Baloniki TEATR WSPÓŁCZESNY Szczecin

"Białe Baloniki"
fot. K. Dąbrowski

Tuż przed rozpoczęciem przedstawienia małych widzów zabawiała ogromna czerwona ryba/ syrena lub - w interpretacji dzieci - czerwony balonik, w każdym razie zjawisko puszczające bańki mydlane. Dzieci były zachwycone zabawą w rozbijanie baniek i zaglądanie pod spódnicę aktorowi wcielającemu się w tę epizodyczną rolę. Ten prosty zabieg umilający oczekiwanie na ostatni dzwonek zapowiadał dobrą zabawę w czasie spektaklu. Niestety dzieci dobrze bawiły się tylko w niektórych fragmentach spektaklu, a druga jego część prawdopodobnie dla większości brzdąców była niezrozumiała. Historia opowiadana na scenie rozgrywa się w dwóch planach. Z jednej strony opowiada o małym Piotrusiu zaprzyjaźnionym ze Skarpetą swojego taty, który opuścił rodzinę w poszukiwaniu samego siebie. Z drugiej - pokazuje nam wyimaginowany, idealny świat szczęśliwości - Mammę i mieszkańców, którymi są wiecznie zadowolone dzieci zamienione w białe baloniki, pozbawione wspomnień ze swojego poprzedniego życia na Ziemi. Piotruś wyrusza na poszukiwanie swojego taty wraz z zabawną Skarpetą, której postać wzbudziła największą sympatię dzieci. Po wielu przygodach trafiają do świata Mammy, który okazuje się wcale nie być takim idealnym.

Białe Baloniki TEATR WSPÓŁCZESNY Szczecin

"Białe Baloniki"
fot. K. Dąbrowski

Po pewnym czasie ten sztuczny świat zaczyna przerażać - dosłownie. Scenograficznie Mamma jest kolorowym miejscem, wyłożonym zieloną trawą, pełnym podestów i biało-czerwonych elementów. Pośrodku tej krainy znajdują się drzwi, które otwarte tworzą scenę dla zespołu Rybek, śpiewających i grających muzykę na żywo. Niestety muzyka ta była dla wielu dzieci zbyt głośna, a jej rockowy styl nie wpadał tak w dziecięce ucho, jak proste piosenki. Na szczególną uwagę zasługują piękne, kolorowe i pomysłowe kostiumy wykonane przez grupę Mixer. To już kolejna współpraca tej poznańskiej grupy projektantów z Teatrem Współczesnym w Szczecinie, a ich barwne stroje doskonale pasują do spektaklu dla dzieci.

Białe Baloniki TEATR WSPÓŁCZESNY Szczecin

"Białe Baloniki"
fot. K. Dąbrowski

Piotruś, przerażony perspektywą zapomnienia własnych rodziców, postanawia z Mammy uciec. I tu akcja staje się o wiele bardziej skomplikowana. Na scenie zostaje zaprezentowany film ukazujący historię powstania Mammy. Jej władca - Balonikarz okazuje się być przepracowanym naukowcem, który zapomina o własnym synu. Film jest satyryczny i wzbudza śmiech widowni, ale w większości tej dorosłej. Parę razy w trakcie spektaklu usłyszałam głosy zniecierpliwionych dzieci, które bez skrępowania pytały: "kiedy to się skończy?", "kiedy jedziemy do domu?". Miarą jakości tego typu inscenizacji jest śmiech dzieci, ich zaangażowanie we wspólną zabawę i zapatrzenie na to, co dzieje się na scenie. Według tych kryteriów "Białe Baloniki" wypadają średnio.

Justyna Abramczyk
Teatralia Szczecin
20 sierpnia 2010

Teatr Współczesny w Szczecinie
Magda Fertacz
"Białe Baloniki"
reżyseria: Piotr Ratajczak
scenografia: Matylda Kotlińska
reżyseria światła: Piotr Bujnowski
kostiumy: Grupa Mixer
muzyka: Piotr Klimek oraz Zezowate Rybki Band w składzie: Maria Dąbrowska, Kinga Piąty, Ola Rzepka
wideo: Aleksander Grzebalski
choreografia: Arkadiusz Buszko
obsada: Arkadiusz Buszko, Maria Dąbrowska, Iwona Kowalska, Michał Lewandowski, Krystyna Maksymowicz, Magdalena Myszkiewicz, Wiesław Orłowski, Kinga Piąty, Agnieszka Przepiórska, Wojciech Sandach, Ewa Sobiech, Przemysław Walich
premiera: 2 lipca 2010 r.
Spektakl zaprezentowany z okazji 65. urodzin Szczecina.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: teatralia@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen